2017

Do końca roku został jeden dzień. Nie przepadam za podsumowaniami i takimi rozliczeniami z samym sobą. Dlatego ich nie robię.

Chciałbym jednak podziękować wszystkim czytelnikom oraz oglądającym vloga – było was więcej niż oczekiwałem. Spędziliście na Herbata i Obiektyw więcej czasu niż mogłem się spodziewać a piszę zaledwie od kilku miesięcy a jeszcze krócej nagrywam.

2018

W przyszłym roku chciałbym kontynuować w tej formie jaką przedstawiłem w tym roku. Postaram się też częściej nagrywać jeśli tylko pozwolą mi na to obowiązki. Pisanie jest jednak znacznie łatwiejsze – technicznie – względem filmowania. Nawet fotografia pozostawia więcej pola do popisu. Film jest technicznie znacznie bardziej wymagający. To jakby zsynchronizować tekst z fotografią. Choć tutaj suma nie zawsze równa jest składnikom. Bywa mniejsza.

 

Nie zdradzę Wam planowanych tekstów na 2018, ale mam nadzieję, że sprawią, że będziecie tu zaglądać jeszcze częściej. A póki co:

Szczęśliwego Nowego Roku,
Morza herbaty,
Tysiąca doskonałych fotografii,
Tony książek,

i regularnego odwiedzania Herbata i Obiektyw 😛