im. Andrzeja Baturo

FotoartFestival to impreza odbywająca regularnie co dwa lata od 2005 roku.
Jest to jedna z lepszych imprez fotograficznych w Polsce i zdobyła sobie już nie małe uznanie.
Ten rok jednak jest nieco smutniejszy. 9 czerwca 2017 zmarł bowiem pan Andrzej Baturo, który od ponad 50 lat był związany z fotografią i do samego początku z Foto Art Festivalem.

Foto Art Festival 2017 – oficjalna strona

fotoartfestival 2017

Piszę o Panu Andrzeju a to jego żona, Inez Baturo, jest głównym organizatorem i pomysłodawcą tej imprezy. I to w zasadzie jej należy się największa uwaga gdy mowa o tym wydarzeniu. Jednak w tym roku nieoczekiwanie dowiedzieliśmy się o śmierci Pana Andrzeja to uznałem, że warto jeszcze raz poświęcić wpis wernisażowi z 7 maraca 2014 roku, gdy w BWA odbyła się wystawa „50 lat z fotografią Andrzeja Baturo”. 

FotoArtFestival 2017

Jeśli zaś chodzi o sam FotoArt: to pomijając pierwszą edycję w 2005 byłem na wszystkich. I zachęcam was do wzięcia udziału. Po pierwsze jest to rewelacyjna by pooglądać dobrą fotografię na żywo, na odbitkach. Osobiście uwielbiam odbitki i lubię oglądać fotografie w galeriach.
Jak dla mnie takie wydarzenia są bez mała obowiązkowe dla fanów fotografii.

Nie twierdzę, że wszystkie wystawy zawsze uważałem za odkrywcze, genialne. Jednak trzeba pamiętać, że nie ma takiej technicznej możliwości, żeby wszystkim wszystko się podobało. Organizatorzy to pryzmat przez który dobierani są autorzy prac. I to chyba wystarczy 😉

Tegoroczne edycja na pewno będzie…znamienna. W końcu nie bez powodu w nazwie festiwalu pojawiło się „imieniem Andrzeja Baturo”.

Wystawy

W tym roku czeka nas 15 wystaw w kilku miejscach Bielska, co naturalnie skłania do wędrówek po mieście. Tym bardziej, że jesień zaczyna dopisywać. Więc naturalnie zaliczam rokroczne zapalenie.
Przyjadą do nas fotograficy z wielu krajów Europy. Grecja, Rosja, Włochy. Naturalnie dużo fotoreportażu i kreacji. FotoArt nie słynie z ładnych zdjęć. Ich estetyka odbiega od żurnalowej, która dziś wiedzie prym. To dobrze, bo czasem przy zdjęciu trzeba się zatrzymać i pomyśleć. Ładne panie w wyzywających pozach to nie jedyna fotografia jakie istnieje na tym świecie. Dlatego właśnie bielskie święto fotografii wyrobiło sobie wizerunek imprezy niezbyt lekkostrawnej 😉

Tak na marginesie moglibyśmy przestać zapisywać rosyjskie imiona z angielska. Wiem, że na potrzeby FB jest to konieczne, bo angielski zapis ułatwia odczytanie, ale bez przesady. W Polsce możemy pisać Jewgienij Wasin.
zamiast niewymownego Evgeniy Vasin. Potem mamy kwiatki 😉
Jewgienij to Jewgienij.