fit

Rzecz o byciu fit

Zawsze mówię, że modę na sport i bycie fit uważam za dobrą. Z kilkoma zastrzeżeniami. Nie dotyczą one wszechobecnych półnagich selfie z siłowni – no, może trochę. Bo jednak nie sposób się nie uśmiechnąć jak facet w leginsach pręży tyłek do lustra celem sfotografowania go. Wychodzisz rechoczesz, wracasz jak ci przejdzie 🙂

Ale nie o tym mowa

UWAGA: poniższy tekst jest swoistym „dysonansem poznawczym” czyli nagłym przypływem podzielenia się z Wami sprzecznymi informacjami jakie do mnie płyną.

Continue reading