Jakie body?

Żalą się czasem fotograficy, że aparat jest ważniejszy niż ich umiejętności. W końcu nie jeden czasem dostaje pytanie, jakie szkło, jakie body? Powoduje to pewne rozdrażnienie, bo w końcu to nie aparat robi zdjęcia a fotograf. Pytanie zatem o korpus czy obiektyw jest ujmą na honorze artysty. W pewnym sensie.

Istnieje też kilka prostych przyczyn, dla których aparat jest ważniejszy niż umiejętności fotografa.

Continue reading

W domach z betonu

Blok. Efekt natchnionej myśli modernistycznej, miejsce nazywane domem przez wielu nie tylko w Polsce. W sumie nie tylko w Europie ale i na innych kontynentach. I nagle ktoś poświęcił im książkę. Ani pierwszą, ani ostatnią, ale na pewno ostatnio bardzo promowaną. Zobaczmy czy Wydawnictwo Czarne dokonało dobrego wyboru.

Continue reading

Influence marketing

Tako rzecze influencer

„Jeśli pozwolę Ci przenocować w zamian za zamieszczenie wideo, kto zapłaci personelowi, który się Tobą opiekuje? Kto zapłaci osobie, która posprząta Twój pokój? Kto zapłaci za prąd i ogrzewanie? Może powinienem powiedzieć moim pracownikom, że pojawią się w Twoim filmie, zamiast otrzymać wypłatę?” – pytał brytyjską influencerkę na początku roku właściciel hotelu Charleville Lodge.

Marketing przy Kawie

 

Nie jeden z nas przerobił oferty pracy w zamian za możliwość pochwalenia się nimi. Bądźmy szczerzy. Właściwie składano nam oferty doinwestowania cudzego biznesu za możliwość pochwalenia się tym. Możliwość pochwalenia się naiwnością jest nie do przecenienia.

Kilka dni temu miałem okazję poczytać, jak luksuowe jakoby hotele płaczą, że otrzymują oferty handlowe czy też marketingowe i przeraża je bezczelność oferujących. Żądają zapłaty albo choćby alchemicznej ekwiwalentnej wymiany. Wszak owi oferenci powinni zdobyć bazę potencjalnych klientów, opłacić pobyt w hotelu a następnie przeprowadzić całą kampanię. Kto to widział, żeby chcieć za to wynagrodzenia? 😛

Continue reading

Ambitna fotografia

Ambitna fotografia. Znacie ten termin, bo raz na jakiś czas Internet wypluwa go ze swych trzewi. Nikt nie wie czym fotografia jest i jakie ma ambicje, ale jest pożądana. Podobnie jak kino, literatura, muzyka i każda inny przejaw działalności twórczej człowieka.

Każdy poradnik, każde forum i w sumie każdy kogo spotkacie będzie zalewał wam obcowanie z dobrą fotografią. Problem w tym, że mało kto wie czym ta dobra fotografia jest i gdzie jej szukać.

Continue reading

Studia fotograficzne

Rzecz o studiach

Od mojej matury mija 10 lat. Dekada. Teraz rzesze tegorocznych maturzystów czekają na…no właśnie na co? Przepustkę na studia? Wyniki? Dowód dojrzałości? Problem w tym, że szał minął. Studiowanie przestaje być wszystkim potrzebne. Spotykam coraz więcej osób, które nie specjalnie mają ochotę po maturze tracić od 3 do wielu lat na przyswajanie wiedzy, która i tak zakurzy się gdzieś pośród mózgowych zwojów. Zatem czy studiowanie ma jeszcze jakiś sens?

I jak to się ma do fotografii? Czy fotograf powinien studiować fotografię czy może ekonomię?

Continue reading

Szkoły fotograficzne

Szkoły fotograficzne

Szkoła. Kaganek oświaty, miejsce zdobywania wiedzy. To w nich spędzamy większą część swego życia by wypełnić głowy wiedzą. Przez pierwsze lata uczymy się w nich z przymusu następnie, siłą rozpędu z własnej jakoby woli. Jak zwykle bywa, jedne są lepsze jedne gorsze. Czy szkoły fotograficzne to rzecz warta rozważenia?

Continue reading

Antyestetyka

Kojarzycie wszystkie te zdjęcia, na widok których macie ochotę powiedzieć:

Zrobiłbym to lepiej

Nie raz nurtowało mnie dlaczego częstokroć drogie na rynku sztuki fotografie są tak brzydkie, jakby robiło je dziecko albo totalny ignorant? Jak to jest? Przecież potrafię zrobić to lepiej, ładniej a tymczasem olbrzymia ilość waluty idzie w tak paskudne prace? Cóż, dalej znajdziecie kilka możliwych odpowiedzi.

Continue reading

Historia fotografii

Historia fotografii

Historia fotografii jest Wam zapewne znana. Przeważnie prezentowana jest jako chronologiczne zestawienie dat, najważniejszych materiałów światłoczułych oraz zdjęć stanowiących ikony danej epoki.

Dość rzadko przytaczane są postulaty, manifesty, dzięki którym fotografia torowała sobie drogę do świata sztuk pięknych. Jeszcze mniej można przeczytać na temat postrzegania fotografii jako zjawiska, które odcisnęło swoje piętno na naszym świecie.

Jeśli zaś chodzi o jakąś analizę…jaką analizę? Wszystkie teksty na temat fotografii sprowadzają się ostatnio do krytykowania millenialsów robiących sobie selfie.  Zatem jeśli macie ochotę na coś innego, to mam dla Was dwie całkiem dobre książki.

Continue reading

A na wojnie, jak na wojnie,

Fotografia wojenna. Nachtwey, Bractwo Bang Bang, CapaRosenthal, Miller, McCullin. Niektóre nazwiska przewijają się zawsze i wszędzie. Ich zdjęcia nazywane są ikonicznymi, oni owiani legendą. Nie zastanawialiście się nigdy, jak to jest, kto decyduje kto jest ikoną a kto nie? Choć żyjemy w epoce mediów społecznościowych, szerokiego wyboru to i tak powtórzymy niczym mantrę kilka bezpiecznych nazwisk.

W sumie Lyinsey Addario to również znane nazwisko, nawet bardzo znane, ale rzadko przewija się w polskiej prasie fotograficznej. Zatem dziś kilka słów o niej i fotografii wojennej.

Continue reading

Krytyka fotografii – raz jeszcze

Święty Graal fotograficznych dyskusji, konstruktywna krytyka, przez niektórych bywa mylona z dołowaniem wszystkich na około. Oraz subiektywną opinią.

Zawsze się zastanawiam skąd biorą się ludzie, którzy nigdy nie mieli w ręce aparatu albo najlepsze zdjęcie jakie zrobili jest całe czarne bo zapomnieli zdjąć dekielek, ale bardzo chętnie pomagają wszystkim dookoła. Przy każdej okazji powiedzą Ci, dlaczego do czegoś się nie nadajesz. To ci sami, których spotykasz wracając z treningu w piątkowy wieczór. Palą fajkę i mówią dlaczego to co robisz robisz źle. I tylko uprzejmość nie pozwala ci nazwać typa określeniem pod którym powszechnie znana jest istota wszechwiedząca. Albo po prostu im przygrzać.

Continue reading