Studia fotograficzne

Rzecz o studiach

Od mojej matury mija 10 lat. Dekada. Teraz rzesze tegorocznych maturzystów czekają na…no właśnie na co? Przepustkę na studia? Wyniki? Dowód dojrzałości? Problem w tym, że szał minął. Studiowanie przestaje być wszystkim potrzebne. Spotykam coraz więcej osób, które nie specjalnie mają ochotę po maturze tracić od 3 do wielu lat na przyswajanie wiedzy, która i tak zakurzy się gdzieś pośród mózgowych zwojów. Zatem czy studiowanie ma jeszcze jakiś sens?

I jak to się ma do fotografii? Czy fotograf powinien studiować fotografię czy może ekonomię?

Continue reading

Szkoły fotograficzne

Szkoły fotograficzne

Szkoła. Kaganek oświaty, miejsce zdobywania wiedzy. To w nich spędzamy większą część swego życia by wypełnić głowy wiedzą. Przez pierwsze lata uczymy się w nich z przymusu następnie, siłą rozpędu z własnej jakoby woli. Jak zwykle bywa, jedne są lepsze jedne gorsze. Czy szkoły fotograficzne to rzecz warta rozważenia?

Continue reading

Antyestetyka

Kojarzycie wszystkie te zdjęcia, na widok których macie ochotę powiedzieć:

Zrobiłbym to lepiej

Nie raz nurtowało mnie dlaczego częstokroć drogie na rynku sztuki fotografie są tak brzydkie, jakby robiło je dziecko albo totalny ignorant? Jak to jest? Przecież potrafię zrobić to lepiej, ładniej a tymczasem olbrzymia ilość waluty idzie w tak paskudne prace? Cóż, dalej znajdziecie kilka możliwych odpowiedzi.

Continue reading

Historia fotografii

Historia fotografii

Historia fotografii jest Wam zapewne znana. Przeważnie prezentowana jest jako chronologiczne zestawienie dat, najważniejszych materiałów światłoczułych oraz zdjęć stanowiących ikony danej epoki.

Dość rzadko przytaczane są postulaty, manifesty, dzięki którym fotografia torowała sobie drogę do świata sztuk pięknych. Jeszcze mniej można przeczytać na temat postrzegania fotografii jako zjawiska, które odcisnęło swoje piętno na naszym świecie.

Jeśli zaś chodzi o jakąś analizę…jaką analizę? Wszystkie teksty na temat fotografii sprowadzają się ostatnio do krytykowania millenialsów robiących sobie selfie.  Zatem jeśli macie ochotę na coś innego, to mam dla Was dwie całkiem dobre książki.

Continue reading

A na wojnie, jak na wojnie,

Fotografia wojenna. Nachtwey, Bractwo Bang Bang, CapaRosenthal, Miller, McCullin. Niektóre nazwiska przewijają się zawsze i wszędzie. Ich zdjęcia nazywane są ikonicznymi, oni owiani legendą. Nie zastanawialiście się nigdy, jak to jest, kto decyduje kto jest ikoną a kto nie? Choć żyjemy w epoce mediów społecznościowych, szerokiego wyboru to i tak powtórzymy niczym mantrę kilka bezpiecznych nazwisk.

W sumie Lyinsey Addario to również znane nazwisko, nawet bardzo znane, ale rzadko przewija się w polskiej prasie fotograficznej. Zatem dziś kilka słów o niej i fotografii wojennej.

Continue reading

Krytyka fotografii – raz jeszcze

Święty Graal fotograficznych dyskusji, konstruktywna krytyka, przez niektórych bywa mylona z dołowaniem wszystkich na około. Oraz subiektywną opinią.

Zawsze się zastanawiam skąd biorą się ludzie, którzy nigdy nie mieli w ręce aparatu albo najlepsze zdjęcie jakie zrobili jest całe czarne bo zapomnieli zdjąć dekielek, ale bardzo chętnie pomagają wszystkim dookoła. Przy każdej okazji powiedzą Ci, dlaczego do czegoś się nie nadajesz. To ci sami, których spotykasz wracając z treningu w piątkowy wieczór. Palą fajkę i mówią dlaczego to co robisz robisz źle. I tylko uprzejmość nie pozwala ci nazwać typa określeniem pod którym powszechnie znana jest istota wszechwiedząca.

Continue reading

Matura

O interpretacji

Od mojej matury mija 10 lat. Dekada. I tak mnie jakoś naszło, żeby przy czarce matchy podzielić się z Wami kilkoma przemyśleniami. Zarówno pod względem matury jak i studiów.

Jeśli szkolnictwo niższe i wyższe wyrządza jakieś szkody to w kwestii samodzielnego myślenia. I to tam, gdzie jest to jak najbardziej możliwe. W literaturze i sztuce. Prowadzi to do swoistego autorytaryzmu w myśleniu. Muszę mieć autorytet, który powie mi co myśleć, którego mogę zacytować. I później przekłada się to także na fotografię, sztukę.

Continue reading

Wrocław

Wrocław

Nie wiem czemu, ale do Poznania i Wrocławia nigdy nie było mi po drodze. Tak jakoś wyszło.
W zeszłym roku nadrobiłem z K pierwszą białą plamę na mojej mapie Polski, w tym roku drugą.

Wrzucam zeszłoroczny wpis z majówki, który pojawił się jeszcze na starej wersji bloga 🙂 W międzyczasie spokojnie zmontuję vlog i przygotuję wpis z tegorocznej wycieczki do Poznania.

Continue reading

Idź własną drogą

Za oknem coraz cieplejsza aura. Majówka zbliża się wielkimi krokami i wiem że z większą chęcią wielu z Was wybierze się gdzieś z aparatem. Co się będziemy okłamywać: znaczna część fotografów jest ciepłolubna 🙂 Lato jest piękne. Gdy słonko świeci każde przedsięwzięcie wydaje się być łatwiejsze. Za wyjątkiem pracy i siedzenia w biurze 😉 Ręka świerzbi by złapać za aparat i uwiecznić słoneczne chwile…

Continue reading

Książka o fotografii

Poezja Obrazu

Dziś chciałbym Wam zaproponować coś lżejszego, ale szalenie wciągającego i motywującego do działania. Chriss Orwig Poezja Obrazu. 

Czasem każdy potrzebuje odrobiny motywacji by ruszyć tyłek z fotela i zabrać się do działania. Nie ma w tym nic złego ani dziwne. Zatem dziś kolejna książka o fotografii, w której znajdziecie garść porad, by wasze zdjęcia stały się lepsze a równocześnie mająca zachęcić was do samodzielnych poszukiwań.

Continue reading