Matura

O interpretacji

Od mojej matury mija 10 lat. Dekada. I tak mnie jakoś naszło, żeby przy czarce matchy podzielić się z Wami kilkoma przemyśleniami. Zarówno pod względem matury jak i studiów.

Jeśli szkolnictwo niższe i wyższe wyrządza jakieś szkody to w kwestii samodzielnego myślenia. I to tam, gdzie jest to jak najbardziej możliwe. W literaturze i sztuce. Prowadzi to do swoistego autorytaryzmu w myśleniu. Muszę mieć autorytet, który powie mi co myśleć, którego mogę zacytować. I później przekłada się to także na fotografię, sztukę.

Continue reading

Wrocław

Wrocław

Nie wiem czemu, ale do Poznania i Wrocławia nigdy nie było mi po drodze. Tak jakoś wyszło.
W zeszłym roku nadrobiłem z K pierwszą białą plamę na mojej mapie Polski, w tym roku drugą.

Wrzucam zeszłoroczny wpis z majówki, który pojawił się jeszcze na starej wersji bloga 🙂 W międzyczasie spokojnie zmontuję vlog i przygotuję wpis z tegorocznej wycieczki do Poznania.

Continue reading

Idź własną drogą

Za oknem coraz cieplejsza aura. Majówka zbliża się wielkimi krokami i wiem że z większą chęcią wielu z Was wybierze się gdzieś z aparatem. Co się będziemy okłamywać: znaczna część fotografów jest ciepłolubna 🙂 Lato jest piękne. Gdy słonko świeci każde przedsięwzięcie wydaje się być łatwiejsze. Za wyjątkiem pracy i siedzenia w biurze 😉 Ręka świerzbi by złapać za aparat i uwiecznić słoneczne chwile…

Continue reading

Książka o fotografii

Poezja Obrazu

Dziś chciałbym Wam zaproponować coś lżejszego, ale szalenie wciągającego i motywującego do działania. Chriss Orwig Poezja Obrazu. 

Czasem każdy potrzebuje odrobiny motywacji by ruszyć tyłek z fotela i zabrać się do działania. Nie ma w tym nic złego ani dziwne. Zatem dziś kolejna książka o fotografii, w której znajdziecie garść porad, by wasze zdjęcia stały się lepsze a równocześnie mająca zachęcić was do samodzielnych poszukiwań.

Continue reading

Nauka fotografii

Dziś kilka książek do nauki fotografii. A dokładnie myślenia o fotografii.

Nauka fotografii składa się z dwóch istotnych etapów. Pierwszy to ogólnie pojęta technika. Odnosi się to zarówno do kwestii sprzętowych jak i warsztatowych. Tutaj nowy adept fotografii zgłębia zależności czasu naświetlania od przysłony i czułości, trójpodział i tak dalej. Drugi etap  to nauka samodzielnego myślenia. Oczywiście można robić dobre fotografie bez żadnej refleksji. Zaliczam do nich wszystkie pół erotyczne fotki tłuczone na jedno kopyto. Wykuwasz na pamięć 3 – 4 schematy oświetlenia i gotowe. Jeśli jednak chcesz poradzić sobie ze wszystkim: musisz kombinować.

Continue reading

Praca a płaca czyli wynagrodzenia artystów

Całość brzmi trochę jak manifest socjalistyczny. Na szczęście tylko trochę.
Pamiętam wywód pewnego reżysera filmów dziwnych, które ogląda on i trzech jego kolegów, przy czym nie ma pewności, że wszyscy z własnej woli. Domagał się on więcej pieniędzy od państwa, w sensie instytucji państwowych, celem realizacji swoich wizji. Cóż, artyści nigdy lekko nie mieli.

Continue reading

Make Photography Easier

Książka o fotografii?

Trzeba napisać książkę. Blog, jak to blog, może go sobie mieć każdy. Nawet jeśli odniesie spektakularny sukces – hehehe chciałbym – to nadal blog. Książka zaś, taka pełnowymiarowa bez względu na to czy papierowa czy cyfrowa stanowi pewne osiągniecie. Tylko czy książka napisana przez blogerkę lifestylową (?) może wnieść coś do świata fotografii?  Zobaczmy czy Make Photography Easier naprawdę czyni ją łatwiejszą.  Continue reading

Fanatyk herbaty

Fanatyk herbaty

Herbata może być przygodą na całe życie. Można ciągle odnajdować w niej coś nowego, próbować, komponować doprowadzać do perfekcji. Jednak z czasem pojawia się pewna doza nonszalancji, chęć złamania zasad.

Continue reading

Lalki w Ogniu

Raz na jakiś czas warto wrócić do starszej książki. Zwłaszcza jeśli przykład jest dobry. Bo mam tu świetną książkę z fotografią a nie o fotografii. Choć oba typy są jak najbardziej wartościowe to czasem trzeba sobie pooglądać i poczytać dla przyjemności. Lalki w Ogniu: opowieści z Indii

Continue reading

FOTO

Foto

Przez prasę rozumiem zarówno drukowane czasopisma jak i Internet. Po prostu czasem słowa zmieniają trochę znacznie. W sumie dobrze, że znaczna część poszła na makulaturę, bo czytanie tego zaczęło być bolesnym doświadczeniem. Szkoda mi jednego tytułu. Foto.

Continue reading