ambitna literatura

Ośmiopiętrowy idiota

czyli przesłanie z CGI

Zbudował razu pewnego konstruktor Trurl maszynę ośmiopiętrową, której pytanie zadawszy ile jest dwa a dwa, oniemiał. Siedem, rzekła bowiem maszyna. 

Pocieszającym słowem wsparł przyjaciela Klapaucjusz:

Jest to, nie ulega wątpliwości, maszyna głupia, i to nie taką sobie zwykłą, przeciętną głupotą, bynajmniej! Jest to, o ile się orientuję, a jestem, jak wiesz, znakomitym specjalistą, jest to najgłupsza maszyna rozumna na całym świecie, a to już nie byle co! Zbudować ją umyślnie nie byłoby łatwe, wprost przeciwnie, sądzę, że to by się nikomu nie udało. Nie tylko głupia jest bowiem, ale i uparta jak kloc, czyli ma charakter, zresztą właściwy idiotom, bo oni zwykle są szalenie uparci.

Maszyna pogrzebana pod gruzami przetrwać musiała i tak powstał Optimus Prime i jego kumple. Toć każdy z nich ma co najmniej po osiem pięter… i trzeszczy.  Continue reading

Socjologia

Socjologia

Socjologia

To taka bezużyteczna nauka, która powstała w XIX wieku jako przejaw burżuazyjnych zapędów bandy znudzonych teoretyków.

Dziękuję.

Fotografia

Najcudowniejszy wynalazek ludzkości zaraz po bimb…herbacie. Continue reading

Poszukiwanie własnej drogi

Poszukiwanie własnej drogi

Jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz.

powiedział jeden facet i wymyślił judo

Dziś będzie o próbie zaprzestania naśladownictwa i wyruszeniu własną drogą. Uwaga! Można się potknąć, obtłuc i narazić na nieprzychylne komentarze. Ale chyba warto 🙂

Continue reading

Diuna

Dżihad Muad’Diba

Muad`Dib

61 miliardów ofiar w imię czego? Banda fanatycznych fedajkinów spustoszyła 90 planet by chłopiec Paul Atryda – mesjasz Diuny Muad`Dib – mógł zasiąść na imperatorskim tronie. I wszystko przez plan eugeniczny Zgromadzenia Żeńskiego, które wymyśliło sobie boga którego będzie mogło kontrolować w ramach innej narkotycznej wizji.

Narkotyczny kompleks mesjanistyczny czy pochwała dla poszukiwania poszerzenia świadomości poprzez środki psychoaktywne? Continue reading

Nagość w szczytnym celu

Uwielbiam Daikichiego Amano, Nobuyoshi Araki nie jest mi obcy a przez lata moją główną fascynację stanowił Helmut Newton. Zatem ciężko zarzucić mi że nie lubię fotografii aktu albo aktu z mocnym erotycznym podtekstem. Drażni mnie gdy ktoś tłucze w kółko to samo i dorabia absurdalną ideologię. Continue reading

smog

Smog

Zapach palonego drewna zawsze zwiastował nadejście zimy. Ten charakterystyczny zapach był niemal zapachem dzieciństwa. Dziś, gdy patrzę na sąsiedzkie kominy, wiem że trzeba szczelniej zamknąć okna. I to nie dlatego, że wzrosła świadomość zagrożenia, po prostu kiedyś nie było to aż tak trujące.

Continue reading

Boże Narodzenie

Boże Narodzenie

Czas świąt to czas spokoju. Lekko słowiańskiej zadumy nad światem.
Może powiesz mi, że nie obchodzisz Świąt bo stały się konsumpcyjne?
I nie dostrzegasz w tym hipokryzji?

Continue reading

fotografia analogowa

Fotograficzna nostalgia

Onegdaj

Kiedyś wszystko było lepsze. Dzieci nie przesiadywały tyle przed komputerami, na imprezach nikt nie gapił się w smartfona, fotograficy byli bardziej świadomi, gry były lepsze…

Continue reading

fantastyka

Wykład profesora Aronnaxa

Fantastyka

Czy fantastyka może nas czegoś nauczyć? Czy znajomość mitu o Atlantydzie ma sens? Jak ma się Harry Potter do antropologii?
W sumie to już we wstępie powiem, że tak, nie wiem, i „magia”.

Continue reading

czarny piątek

Czarny Piątek

Części z Was nie obchodzi zapewne jakiś tam polski czarny piątek. Część ma gdzieś jak to się nazywa, byle było taniej. A część, tak jak ja, jest poirytowana, że nawet własnej nazwy na promocję nie mamy.

Continue reading