Influence marketing

Tako rzecze influencer

„Jeśli pozwolę Ci przenocować w zamian za zamieszczenie wideo, kto zapłaci personelowi, który się Tobą opiekuje? Kto zapłaci osobie, która posprząta Twój pokój? Kto zapłaci za prąd i ogrzewanie? Może powinienem powiedzieć moim pracownikom, że pojawią się w Twoim filmie, zamiast otrzymać wypłatę?” – pytał brytyjską influencerkę na początku roku właściciel hotelu Charleville Lodge.

Marketing przy Kawie

 

Nie jeden z nas przerobił oferty pracy w zamian za możliwość pochwalenia się nimi. Bądźmy szczerzy. Właściwie składano nam oferty doinwestowania cudzego biznesu za możliwość pochwalenia się tym. Możliwość pochwalenia się naiwnością jest nie do przecenienia.

Kilka dni temu miałem okazję poczytać, jak luksuowe jakoby hotele płaczą, że otrzymują oferty handlowe czy też marketingowe i przeraża je bezczelność oferujących. Żądają zapłaty albo choćby alchemicznej ekwiwalentnej wymiany. Wszak owi oferenci powinni zdobyć bazę potencjalnych klientów, opłacić pobyt w hotelu a następnie przeprowadzić całą kampanię. Kto to widział, żeby chcieć za to wynagrodzenia? 😛

Continue reading

Święto herbaty

Święto herbaty w Cieszynie

Święto herbaty 2018.
Herbaciana społeczność w okolicznych krajach to ciekawy misz-masz 😀 Widziałem dready, jogę, hennę i elementy japońsko – chińskie. Takie tam pomieszanie z poplątaniem. Wszystko co zdrowe, wege, ma u nas hinduskie konotacje, natomiast najciekawsze ceremoniały herbaciane wykształciły się właśnie w Chinach i Japonii. Taki tam folklor.

Jakby nie było fajnie spotkać w jednym miejscu tylu fanów herbaty, wypić napary które oferują i po prostu odpocząć.

Continue reading

Herbaciarnia Satomi

Herbaciarnie: Satomi

Narzekałem, że w pobliżu nie ma herbaciarni, której bliżej byłoby do Japonii niż Indii. I dalej narzekam, bo całkiem przyjemna herbaciarnia stylizowana na japońską otwarta jest tylko do 17 i do tego jest dość daleko od mojego miejsca zamieszkania 😉

Mimo to udało mi się ją odwiedzić i zapraszam Was do na filiżankę herbaty.

Continue reading

Ambitna fotografia

Ambitna fotografia. Znacie ten termin, bo raz na jakiś czas Internet wypluwa go ze swych trzewi. Nikt nie wie czym fotografia jest i jakie ma ambicje, ale jest pożądana. Podobnie jak kino, literatura, muzyka i każda inny przejaw działalności twórczej człowieka.

Każdy poradnik, każde forum i w sumie każdy kogo spotkacie będzie zalewał wam obcowanie z dobrą fotografią. Problem w tym, że mało kto wie czym ta dobra fotografia jest i gdzie jej szukać.

Continue reading

Syntetyczny Bóg

Bóg w haszyszu

Syntetyczny Bóg.
Część osób niepokoiła się co znajdzie w książce złożonej z tekstów Apostoła meskaliny, mesjasza ayahuasca, orędownika pejotlu a wydanej przez wydawnictwo którego nazwa kojarzy się z pewnym portalem. Wydawnictwo jakiś czas temu oficjalnie odcięło się od portalu i po prawdzie chyba nic ich już nie łączy poza nazwą. Sam zbiór felietonów jest najbardziej antyreligijną książką jaką czytałem w ciągu ostatnich paru miesięcy. Choć sam Huxley poszukiwał boga, to jego koncepcja zbawienia bliższa jest metafizyce i filozofii wschodu. Choć z dziwnym naciskiem na chemię, psychologię i biologię.

Continue reading

Studia fotograficzne

Rzecz o studiach

Od mojej matury mija 10 lat. Dekada. Teraz rzesze tegorocznych maturzystów czekają na…no właśnie na co? Przepustkę na studia? Wyniki? Dowód dojrzałości? Problem w tym, że szał minął. Studiowanie przestaje być wszystkim potrzebne. Spotykam coraz więcej osób, które nie specjalnie mają ochotę po maturze tracić od 3 do wielu lat na przyswajanie wiedzy, która i tak zakurzy się gdzieś pośród mózgowych zwojów. Zatem czy studiowanie ma jeszcze jakiś sens?

I jak to się ma do fotografii? Czy fotograf powinien studiować fotografię czy może ekonomię?

Continue reading

Struktura Iki

Struktura IKI

Struktura Iki. Co to właściwie jest iki? Takie krótkie słowo z języka japońskiego, które oznacza jakiś rodzaj estetyki, wywodzący się z kultury mieszczańskiej Edo, okresu Tokugawa. Być może słyszeliście słowa takie jak wabi sabi – o ile w ogóle istnieją i nie są marketingowym wymysłem -ale czy słyszeliście o Iki?

Continue reading

Szkoły fotograficzne

Szkoły fotograficzne

Szkoła. Kaganek oświaty, miejsce zdobywania wiedzy. To w nich spędzamy większą część swego życia by wypełnić głowy wiedzą. Przez pierwsze lata uczymy się w nich z przymusu następnie, siłą rozpędu z własnej jakoby woli. Jak zwykle bywa, jedne są lepsze jedne gorsze. Czy szkoły fotograficzne to rzecz warta rozważenia?

Continue reading

Antyestetyka

Kojarzycie wszystkie te zdjęcia, na widok których macie ochotę powiedzieć:

Zrobiłbym to lepiej

Nie raz nurtowało mnie dlaczego częstokroć drogie na rynku sztuki fotografie są tak brzydkie, jakby robiło je dziecko albo totalny ignorant? Jak to jest? Przecież potrafię zrobić to lepiej, ładniej a tymczasem olbrzymia ilość waluty idzie w tak paskudne prace? Cóż, dalej znajdziecie kilka możliwych odpowiedzi.

Continue reading

Własne mieszkanie

Własne mieszkanie – głód mieszkaniowy

Własne mieszkanie to marzenie każdego młodego człowieka. Nie czarujmy się, samodzielnie ciężko coś wynająć chyba że jest to pokój przedzielony meblościanką. Dwie osoby mają już większe pole do popisu. I dylemat: kupić czy wynajmować?

Co więcej w Polsce mieszkań brakuje, przez co osiągają one obecnie astronomiczne ceny. Bywało, że mieszkanie w wielkiej płycie sprzedawało się w cenie deweloperskiego domku. Takiego naprawdę przyjemnego, nie żadnej fuszerki.

Zasadniczo nie potrzebuję pomocy Springera by to wiedzieć. I pewnie mnóstwo ludzi również nie potrzebuje całej książki. Interesowało mnie jednak co w 2015 miał do powiedzenia jeden z popularniejszych dziennikarzy zajmujących się kwestią architektury a zwłaszcza mieszkalnictwa w Polsce.

Continue reading