Rynek pracownika

O zepsutym rynku – uzupełnienie – rynek pracownika

Dużo się mówi, że rynek fotografii jest zepsuty. Tutaj też o tym już trochę powiedziałem. Głównie, że nie jest, a raczej nie jest w taki sposób jak często się uważa. Zepsute jest coś innego. Mentalność. I to nie naszych nieszczęsnych millenialsów, którym obrywa się za koklusz i gradobicie. Dobra, za koklusz to może trochę im się należy z tymi antyszczepionkowymi pomysłami. Jednak to nie oni odpowiadają za rynek pracy i na pewno nie są winni takim dziwactwom na rynku fotografii komercyjnej albo na rynku pracy w ogóle.

Continue reading