Saga o Wiedźminie

Saga o Wiedźminie

Saga o Wiedźminie. Największe polskie dzieło fantasy. Najwspanialsza polska powieść, najwybitniejszego mistrza pióra jakiego ten kraj zrodził. W jego dorobku znajdziemy… nic więcej. Wiesiek zapisał się w polskiej popkulturze, ale zdecydowanie jest przeceniany. Co więcej, jego „egranizacja” przyszła w czasach, gdy gry komputerowe przestały być hobby pryszczatych nastolatków, zamkniętych w piwnicach – fałszywy stereotyp, ale potrzeby dla ubarwienia.

Powiem, więcej Saga o Wiedźminie składa się z Gerlata, kilku jajcarskich cytatów i niczego więcej. Gdyby nie gra, zapomniałbym że istnieje. W końcu, kogo obchodzi książka o którą nie dba sam autor, sprzedając prawa doń na lewo i właśnie prawo do każdego jak sam mówi badziewia byle zarobić parę groszy? Rozmienianie marki na drobne.  Continue reading

Fotografia analogowa

Fotografia analogowa

Fotografia analogowa wraca do łask. Przynajmniej bardzo pozornie. Skąd taka moda, hype, na fotografię tradycyjną? Przecież cyfra jest z nami raptem 13 może 14 lat. Natomiast 2005 rok, to mniej więcej okres gdy zawodowi fotograficy zaczęli przesiadać się na lustrzanki cyfrowe. Oczywiście ciężko przyjąć jedną datę, ale mniej więcej to pasuje. Zatem czemu analog nagle wraca do łask?

Continue reading

Złudna historia

Złudna historia

Czasem mam wrażenie, że bardzo wiele osób patrzy z niejakim sentymentem na czasy gdy fotografia była dopiero w powijakach. Wszystkiego było wtedy mniej, zwłaszcza zdjęć właśnie. Pozornie może to wyglądać…kusząco. Tylko czy naprawdę kiedyś było lepiej?

W dalszej części tekstu kilka przemyśleń o dziwnym postrzeganiu historii 😉

Continue reading

Akt w fotografii

Akt w fotografii

Akt. Najtrudniejsza, najbardziej wymagająca dziedzina fotografii. Takież teksty czytamy w podręcznikach właściwie od…od zawsze. Czy akt naprawdę stanowi koronę, zwieńczenie fotograficznej twórczości czy też jest to jeszcze jedna fotografii, taka sama jak każda inna? Może rację miał facet, który powiedział, że jak ktoś nie ma pomysłu i się wstydzi to robi krajobrazy. Jak nie ma pomysłu i się nie wstydzi to robi akty.

Raz na jakiś czas trzeba zrewidować poglądy na dany temat. Może rację miał pewien fotograf mówiąc, że jak ktoś nie ma pomysłu na fotografię to robi akty?

Continue reading

Nadmiar fotografii

Fotografia to nie sztuka tylko narzędzie. – Ogrom widzialnego – Misja Heliograficzna XXI wieku

Podobno każdego dnia publikujemy na instagramie 60 milionów fotografii. Publikujemy tez obrazy praktycznie wszystkiego. Od tego co dziś ubieramy, jaką bieliznę nosimy, jakie książki czytamy, co jemy, z kim się spotykamy. Fotografia w końcu dogoniła idee, które towarzyszyły jej na początku.

I chyba 90% fotografujących nie może zdzierżyć, że musi swoimi artystycznymi pracami, konkurować z insta boys & girls. Doprowadza nas to do szału. Jakim prawe ktoś jeszcze korzysta z aparatu? Jakim prawem ktoś poza Świadomym Twórcą fotografuje? A przecież fotografia jest tylko tym, czym miała być. Powszechnym, tanim, łatwym w użyciu sposobem dokumentowania. Nie do końca obiektywnym, nie zawsze prawdziwym ale jednak. Continue reading

Praca dla idei i najgłupsza porada dla młodego fotografa

Jeśli w danym tygodniu jakiś Wielki Biznesmen albo podróżniczka – celebrytka nie pożali się, że millenialsi nie chcą pracować “dla idei a nie pieniędzy”, to w takim tygodniu media nie mają o czym pisać 😛

A wiecie czemu tak narzekają? Bo skończyła się darmowa siła robocza 🙂 Nagle wszyscy połapali się, że otrzymawszy wynagrodzenie za pracę, nie traci się doświadczenia! I coraz mniej osób ma ochotę zasuwać za prawo do mycia firmowego kibla i dostarczania pączków.

Do tego dochodzi najgłupsza porada, jakiej udzielano młodym adeptom fotografii. Idź i tyraj dla bardziej doświadczonego fotografa w zamian za wiedzę i doświadczenie. Idź nosić za nim torbę. 

Continue reading

Kradnąc kulturę

Przybyła raz do Europy Środkowej, dokładnie do Polski obywatelka Państwa Środka 😉
Ku jej zdumieniu polscy znajomi oblegli ją domagając się zaprezentowania herbacianego kunsztu. Dla niej cała ta ceremonialna zabawa to taki folklor, którego elementy są ciągle praktykowane przez dziadków i bandę zapaleńców. Zapewne Polak czułby się tak samo głupio, gdyby mieszkańcy Pekinu domagali się od niego odtańczenia krakowiaka i przygotowania miodu pitnego.

Ta anegdota z książki Rafała Przybyloka – Czajnikowy.pl Dobra Herbata będzie mi potrzebna do dalszych rozważań o kulturze, ich przenikaniu czy w końcu…zawłaszczaniu.

Continue reading

Praca w Polsce

Historia pewnego zatrudnienia

Praca w Polsce w nie jest łatwa. Nie wiem czy gdziekolwiek jest. Życie zaś wolnego strzelca nie jest takie znów różowe. Każdy czasem pomyśli o etacie, pracy od 9 do 17 i stałej pensji. Jest takie powiedzenie, że w życiu człowieka spotykać mogą dwie tragedie. Gdy nie dostanie tego, czego chciał. I gdy to dostanie. Mnie spotkała ta druga.

W ciągu tamtych kilku miesięcy nauczyłem się bardzo dużo. Choćby tego, co kieruje prezesami w nieopłacaniu faktur podrzędnej kategorii ludzi, jaką są freelancerzy właśnie.

Continue reading

Rozmowa kwalifikacyjna

Najlepsze rozmowy kwalifikacyjne

Każdy szuka pracy. A jak nie szuka to będzie szukał. Już niedługo na rynek wchodzi niezwykle obrotne pokolenie Z, które jest nadzieją rynku pracy. Jednakże nie chciałem raz jeszcze pisać o kolejnych generacjach Polaków a o tekstach które można usłyszeć na rozmowach kwalifikacyjnych. Są one prawdziwą próbą charakteru. I własnej godności.

Continue reading

Czarka pełna krwi

czyli pełna przemocy historia herbaty.

Herbata, którą tak kochamy ma w swej historii mroczne karty. Pozornie miejsca jej upraw to sielskie zielone pola, gdzie z uśmiechem na ustach dzień i noc zwinne dłonie zbieraczy ładują do pełna całe koszy przednich liści abyśmy mogli raczyć się upragnionym naparem. Trzeba Wam jednak wiedzieć, że nie raz w historii herbaciane pola spłynęły krwią.

Continue reading