Dziś chciałbym Wam zaproponować coś lżejszego, ale szalenie wciągającego i motywującego do działania. Chriss Orwig Poezja Obrazu. 

Czasem każdy potrzebuje odrobiny motywacji by ruszyć tyłek z fotela i zabrać się do działania. Nie ma w tym nic złego ani dziwne. Zatem dziś kolejna książka o fotografii, w której znajdziecie garść porad, by wasze zdjęcia stały się lepsze a równocześnie mająca zachęcić was do samodzielnych poszukiwań.

 

Rusz tyłek

Książka została napisana z myślą o tym, żebyś ruszył tyłek i poszedł fotografować. Aby złudna wygoda fotela nie odebrała ci okazji ciszenia się fotografią. To bardzo motywująca, prawdziwie inspirująca książka, która uczy jak cieszyć się światem.

Orwig napisał bardzo przydatną książkę, która pokazuje, że świat nie przyjdzie do ciebie i nie zapuka do drzwi. Nie zna adresu i guzik go on obchodzi. Musisz się ruszyć i poszukać, popracować na swoje kadry.

Motywacja bez coachingu

Co najważniejsze książka nie jest coachingowa. Zapał nie zgaśnie jak zapałka na wietrze. Ona zostaje w głowie. Sprawia że choć postrzegasz się jako fotografa ślubnego, nagle pragniesz iść w góry, pojechać nad morze. Co więcej, będziesz po jej lekturze czerpał radość z tego co masz pod domem, jednocześnie będąc gotowym na daleką podróż.

Orwig bardzo fajnie pokazuje, że nie ma co zazdrościć tym, którzy cały czas podróżują. Nie dlatego, że to ma jakieś mroczne strony. On podróże zaleca i doradza. Po prostu nie ma co zazdrościć innym. Zazdrością nigdzie nie zajdziesz.

Fotografia

Ta książka to po prostu lekcja patrzenia na świat. Co więcej, pokazuje, że czasem zdjęcie które jest pozornie bez wartości, niegodne Intrnetu może być podstawą świetnej opowieści w gronie. znajomych.

Wielu fotografów wywala nieartystyczne zdjęcia mające je w pogardzie. Tymczasem mogą okazać się bardziej wartościowe niż te, które tworzysz z myślą o Wielkiej Sztuce. Jak widzicie piszę pełen optymizmu, bo ta książka taka jest. Jednakże nie jest to optymizm szaleńca, nieskażony zdrowym rozsądkiem. Autor przytacza różne sytuacje, także te gorsze. W końcu życie zwłaszcza fotografa nie jest usłane różami. Ma bardzo trzeźwe podejście i dlatego bardzo się cieszę, że kupiłem tę książkę. Jedna z lepszych jakie mam na półce.