Jes, aj spik inglisz

Afrykaner, Irlandczyk i Anglik. Pierwszy brzmi jak rozgorączkowany Vodyanoi. Pozostałych można zrozumieć. Wcale nie oznacza to, że na Zachodzie żyją same życzliwe duszyczki, które nie przypną się do sposobu wymowy, literówki. Co więcej, tu wcale nie chodzi o patriotyczną obronę języka. Tylko o czepialstwo. I ma to pewne odniesienie do fotografii.

Continue reading