Nadzy w szczytnym celu Pan S, 2 stycznia, 20183 marca, 2026 Nagość w fotografii to bardzo popularny temat, bowiem przyciąga wzrok widza. Stąd też świetnie nadaje do tworzenia najróżniejszych kampanii społecznych. Pokaż piersi w słusznej sprawie Seria ujęć półnagich kobiet, które mają zwrócić uwagę na jakiś problem społeczny. Nikt jeszcze nie wie czym jest ten problem, ale zdjęcia nagich ludzi, zwłaszcza kobiet zawsze przyciągną uwagę. Nagością można zawalczyć praktycznie o wszystko. Pozbawione odzienia kobiety w seksownych pozach oświadczają, iż wola paradować nago, niźli w futrze. Rzecz o tyle bezpieczna, iż z jednej strony brzmi szczytnie, z drugiej nawet sztuczne futra wyszły z mody lata temu i raczej nie wrócą. Protest przeciwko fast fashion, mógłby się dla odmiany skończyć brakiem zleceń i kryzysem wizerunkowym. Innym razem razem kilka modelek rozebrało się do naga, celem zwalczenia spożywania mięsa. Ostatnio zaś lifestylowy portal zaprezentował umazaną od stóp go głów w makaronie kobietę opatrzoną dumnym tagiem #staystrong. Nagość ma w naszej kulturze niejednoznaczny status. Z jednej strony, jest wyzwalająca, bowiem to rzekomo patriarchat narzucił na kobiety ograniczenia w tym zakresie. Z drugiej, stwierdzenie, iż lepiej chodzić nago niż w futrze sugeruje, iż ludzka a zwłaszcza kobieca nagość, gorszą jest od martwego zwierzęcia. Futru bowiem, należało zapewne do jakiegoś majestatycznego lub przynajmniej uroczego stworzenia. Krowa zaś, proste zwierzę hodowlane, śniedzi i raczej nikt nie wyjdzie nago w ramach protestu przeciwko noszeniu butów z prawdziwej, naturalnej, skóry, które dalece przewyższają wszelkie syntetyki. Nie wypada się również rozebrać ot tak, ku uciesze widzów. Wprawdzie nagość, zwłaszcza kobieca, nie jest powodem do wstydu, jednak dobrze okazać obnażone ciało w jakieś sprawie, niechże ma sens, cel. Nie pokazując też nago, modelka nie nie jest wyzwolona. Jeśli chce pokazać, iż zrzuciła okowy patriarchatu, winna się rozebrać. Rodzi się paradoks, bowiem założenia narodziły się ze splecenia trzech, niezależnych nurtów myśli feministycznej. Tak już niestety z kapitalizmem i popkulturą jest, iż zawsze wszystko zostanie przeinaczone celem osiągnięcia własnych korzyści. Chcąc być wyzwoloną kobiet, trzeba zrobić z siebie obiekt seksualny, manifestować swoją seksualność. Nie robiąc tego, wpada się pod pręgież patriarchatu. Ten sam zaś patriarchat nakazuje tak ubieranie jak rozbieranie. Ciężko się z tego kręgu wyrwać, bo nie wiadomo kto jest po czyjej stronie i od kogo się oberwie. Nagie ciało jest symbolem wyzwolenia czy zniewolenia? Skoro lepiej chodzić nago niż w zwierzęcym futrze, to z dwojga złego, skóra, ciało, stanowią jednie mniejsze zło w wyborze spośród jednej z dwu obrzydliwości. Patronite Herbata i Obiektyw Słuchajcie założyłem sobie konto na Patronite, żeby trochę usprawnić prace nad treściami na blogu. Odrobina czasu i nowych, często rzadkich książek zawsze się przyda. Mój profil znajdziecie pod linkiem Patronite Herbata i Obiektyw Share this:Click to share on Facebook (Opens in new window)Click to share on Twitter (Opens in new window)Click to share on Tumblr (Opens in new window)Click to share on Reddit (Opens in new window)Like this:Like Loading... Podobne O fotografii Przemyślenia aktnagośćprzemyślenia