Skip to content
Herbata i Obiektyw
Herbata i Obiektyw

O fotografii, herbacie, kulturze i sztuce

  • O mnie
  • Kontakt
  • YouTube
  • Facebook
  • Instagram
  • Patronite
  • Lista patronów
Herbata i Obiektyw

O fotografii, herbacie, kulturze i sztuce

Cała Prawda o Planecie Ksi

Cała Prawda o Planecie Ksi

Pan S, 22 grudnia, 201917 stycznia, 2026

Niewielu jest pisarzy, którzy mają na koncie tyle dobrych książek co Zajdel rewelacyjnych.

Cała Prawda o Planecie Ksi

Epoka w której tworzył Lem i Zajdel była w pewien sposób przesycona terrorem i to bardziej niż nasza. Wydawało się, że terroryzm stanie się nową formą wypowiedzi politycznej, która będzie narastać pogrążając świat w chaosie. Naiwnie sądzono, że II Wojna Światowa w końcu położy kres przemocy, ale raptem dwadzieścia lat po tejże zaczęły rozpleniać się organizacje terrorystyczne, których szczytowa działalność przypada na okres lat 60-80 XX wieku. Moi rodzice, nie mówiąc o dziadkach, doskonale pamiętają co działo się w Europie i na świecie jeszcze nie tak dawno temu. Tymczasem dla osób w moim wieku i młodszych, medialnie terror ma zupełnie inne oblicze niż dla wspomnianych rodziców i dziadków, którzy trochę do tego przywykli. Można powiedzieć, że znamy głównie terroryzm powiązany ze światem Islamu, choć ówczesny europejski z tegoż właśnie się wywodzi. Każdy tundamentalizm religijny, każdy radykalizm ma podłoże i cele polityczne. Wydaje nam się, że Europa, świat, nagle stały się mniej bezpieczne za sprawą Wroga, Muzułmanina, czyhającego z pasem szahida by pozbawić nas życia. Stąd też nasze zdziwienie, jak Zachód może sprowadzać sobie tylu potencjalnych terrorystów. Wbrew też pozorom, schronienie za Żelazną Kurtyną pozwalało na poczucie bezpieczeństwa, którego nie znali mieszkańcy Londynu. Ciągle żyją ludzie, którzy pamiętają rodzime organizacje terrorystyczne zatem ich podejście jest nieco inne.

Raz bowiem jacyś Irlandczycy wysadzali jakichś Brytyjczyków, a to Hiszpanie swoich rodaków, ewentualnie francuscy winiarze podłożyli gdzieś bombę czy porwali cysternę. Tak czy siak, nikogo tutaj, to nie obchodziło, bo były to jakby wewnętrzne problemy Irlandii, Hiszpanii czy Włoch. Zagrożenie ze strony islamskich terrorystów stało się o tyle przerażające, że zaczęło dotyczyć nas, jako Europejczyków. Oto nasz krąg kulturowy został zaatakowany przez zewnętrznego wroga. Równocześnie wyjazdy turystyczne za granicę w PRL były powiedzmy eufemistycznie, znacznie utrudnione, przez co były to raczej niepokoje wewnętrzne Anglii, Hiszpanii i Francji czy zachodnich Niemiec. Tymczasem sama organizacja ETA od 1960 roku ma na koncie 817 osób. Na skutek działań wszystkich odłamów i odgałęzień IRA zginęło podobno 1700 osób,  dokonali ponad 2000 zranień w wyniku strzelanin, wybuchów oraz 500 – 1000 ataków bombowych. Tylko w 1972 w Irlandii Północnej zginęły 474 osoby. Przy czym później nabrali kulturalnego zwyczaju informowania o swoich zamiarach, przez co zginęło mniej ludzi niż potencjalnie mogło.

Ugrupowania te miały głównie zapędy separatystyczne lub niepodległościowe – IRA, ETA. Choć w ich przypadku zależy po której stronię się opowiecie. Względnie po której stronie granicy stoicie. Dla jednych są to bojownicy o wolność dla drugich terroryści. Pozostałych ciężko zaklasyfikować w naszym ukochanym podziale lewicowo-prawicowym, bo jak się okazuje, te pojęcia są różnie pojmowane, ale można przyjąć, że ładnie pokrywali całe spektrum możliwości, uwzględniając wszelkie hybrydy. Wspomnieć należy o niemieckiej Frakcji Czerwonej Armii, włoskich Czerwonych Brygadach lubiących porywać polityków – w spektakularnej akcji porwali byłego włoskiego premiera, by następnie rozstrzelanego porzucić wraz z samochodem na ulicach Rzymu, Włoskim Froncie Narodowym, Japońskiej Czerwonej Armii, Akcji Bezpośredniej. W trakcie tak zwanych Lat Ołowiu, czyli w okresie od lat 60 do 80, włoskie ugrupowania terrorystyczne zabiły około 400 osób. W 1979 działało we Włoszech prawie 270 organizacji, takie jakie Pierwsza Linia z lewa i Nowy Porządek z prawa.

Przyczyny rozkwitu są różne. Niektórzy, jak Jarosław Tomasiewicz uważają że spadek aktywności lewicowej młodzieży skłonił bardziej zaangażowanych do sięgnięcia po drastyczniejsze środki. Naśladowali oni istniejące ugrupowania spoza Europy. Odzewem na ich działalność był wzrost terroru neofaszystowskiego. W każdym razie historia przemocy i strachu w Europie jest barwna i krwawa. Zatem nie dziwcie się Włochom, Francuzom, Anglikom, że gdy dochodzi u nich do zamachu nie rzucają się mordować każdego obcokrajowca jak popadnie, co postulują nasi rodacy. Patrząc na ich perypetie z ugrupowaniami tego typu, ich aktualne zachowanie jest całkiem zrozumiałe.

Ugrupowania mówiąc ogólnikowo i potocznie arabskie też sobie poczynały. Czarny Wrzesień i porwanie izraelskich olimpijczyków, którzy zostali odbici przez policję tak, że żaden nie przeżył, było bodźcem do stworzenia jednostek antyterrorystycznych. Innym razem Japońska Frakcja Czerwonej Armii do spóły z Ludowym Frontem wyzwolenia Palestyny, od której otrzymała pomoc finansową, zabiła na lotnisku 26-28 osób. Właściwie ich celem było obalenie monarchii w Japonii, ale chyba nie specjalnie im to wychodziło, to zaangażowali się w bratnią pomoc Palestynie.

Cała Prawda o Planecie Ksi
independent.co.uk / IRA

Cała Prawda o Planecie Ksi

rp.pl / Lata Ołowiu

Ku chwale rewolucji

Oczywiście w powieści pojawia się krytyka panującego w Polsce wówczas ustroju, czyli kartki, niedobory, przejściowe problemy, władza która na żadne niedostatki nie narzeka. Interesujące w tym akapicie inne aspekty a mianowicie założenia poczynione przez Zajdla. Przez Europę przetoczyła się fala terroryzmu a Zajdel zakłada, iż jej jedynym celem i powodem jest zwykła, szczera nienawiść do ludzi. Nie chcą poprawy niczyjego życia, po prostu szczerze nienawidzą społeczeństwa za pewne braki, ale nie te na sklepowych półkach tylko osobiste, zapewne jakąś frustrację. Autor popełnia też błąd, zakładając iż terrorystami są ludzi zepchnięci na margines. Często do grup terrorystycznych czy to lewicowych czy prawicowych, trafiają studenci, przedstawiciele klasy średniej, których napędza podobny mechanizm co rewolucjonistów. Zbyt małe tempo zachodzących zmian. Czasem dochodzą nas głosy, iż do jakiegoś ugrupowania przyłączył się młody chłopak, student z klasy średniej będący wprawdzie potomkiem imigrantów, ale w trzecim a nawet piątym pokoleniu. Podobne formacje mamy czasem o sprawcach zamachów. Zajdel popełnia ten błąd, iż frustrację traktuje stereotypowo. Nierzadko wszak zarzuca się komuś, że jest sfrustrowany bo nic mu nie wychodzi. Frustrat to osoba, która jest niezdolna do osiągnięcia wymarzonego celu z powodu jakichś wewnętrznych braków. Tutaj Zajdel wykłada się na całej linii, bowiem frustracja rodzi się, gdy natrafi się na szklany sufit. Terroryzm nosi tu właśnie cechy rewolucji. Próbuje przyspieszyć zmiany zachodzące zbyt wolno, z tą różnicą że terroryści mogą po osiągnięciu swoich celów zniknąć i uaktywnić się ponownie w razie potrzeby. Rewolucja zaś musi trwać, inaczej stanie się tym co sama zwalczała. Przeważnie walka z elitami skutkuje obaleniem starych i wprowadzeniem nowych bez konkretnych zmian w społeczeństwie. Ewentualnie nagle całe staje się jednakowo biedne.

Eksperyment społeczny

Planeta Ksi to też przykład eksperymentu społecznego. Ażeby to zrozumieć, należy odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego Naród Wybrany czterdzieści lat wędrował po pustyni. Odpowiedź brzmi, ażeby do Ziemi Obiecanej weszli ludzie prawdziwie wolni. Podobno, nie dożył tego momentu żaden człowiek wyprowadzony z niewoli egipskiej. Otóż takie nowe społeczeństwo stworzyć mogą tylko osoby, które wychowane zostaną w całkowicie nowym systemie wartości. Dlatego też fantastykę Zajdla nazywa się fantastyką socjologiczną. Cóż to bowiem wydarzyło się na na planecie Ksi? Pierwsza misja kolonizacyjna zostaje porwana przez terrorystów, którzy zapewniają, że ich celem jest stworzenie nowego ładu, nowego porządku, choć sami nie kwapią się do udziału w nim. Kiedyś odbyłem pewną internetową dyskusję, której uczestnicy dyskutowali o tradycyjnych rolach płciowych. Dowodzono naturalne iż są one narzucone prze naturę, geny. Wtrąciłem, iż aby mieć absolutną pewność należy przyprowadzić pewien eksperyment. Jakiś krewki komentator, podsunął mi tekst o Kibucach, w których wszyscy szybko wrócili do tak zwanych tradycyjnych ról płciowych, co jednoznacznie dowodzi, że są one narzucone przez Naturę a tym samym niepodważalne. Pytanie brzmi jak miał się udać, skoro część osób próbowała siłą woli przezwyciężyć własną socjalizację? Ażeby poprawnie przeprowadzić taki eksperyment,  w telegraficznym skrócie, należałoby wychować pierwsze pokolenie w duchu wartości, które nas interesują, oczywiście w izolacji, następnie pozwolić jemu wychować kolejne, już bez udziału eksperymentatorów i dopiero ono mogłoby potencjalnie przystąpić do eksperymentu właściwego. Obszarem wyizolowanym jest tutaj planeta Ksi. Pojawiają się niestety problemy natury moralnej, których chyba nie muszę tłumaczyć? Co więcej, w czasie takiego oczekiwania inicjatorzy projektu zwyczajnie umrą ze starości.

Już sam nadzór nad eksperymentem jest niezwykle problematyczny. Aby wszystko przybiegło należycie, należałoby nadzorujących odizolować, tak by sprawowali władzę z ukrycia. Inaczej ich władza będzie skutkowała naleciałościami, które wszak chcemy całkowicie wyeliminować. Gdyby pojawiali się w naszym modelowanym społeczeństwie mogłyby pojawić się wątpliwości wśród jego członków. Mogłoby to wykształcić istnienie zbędnej klasy przywódców. Oprócz tego eksperymentatorzy, nawet pozostając w ukryciu, mogą naciskać obiekty eksperymentu tak, żeby osiągnąć zamierzony efekt i dowieść swoich tez – co na przykład zarzucono ostatnio Zimbardo. Przy okazji Internauci dali dowód na innym, wielokrotnie poddawanym próbom tezom. Otóż jednostkowy eksperyment tego typu daje nam zaledwie poszlaki, motywację do ponawiania. Można to też przenieść na kwestie władzy. System ulega zmianie, tworzymy nowe społeczeństwo ale władza również musi się zmienić. O ile w początkowym etapie, ktoś musi ją sprawować, tak z czasem powinna zostać oddana w ręce osób wychowanych, socjalizowanych w nowym systemie. Niestety, najczęściej społeczeństwo potrafi ulec zmianie, ale rządzą nim co najwyżej ludzie będący przeciwnikami poprzednich. Będąc stworzonymi przez poprzedni system powielają jego elementy i toczą z nim wieczną walkę.

Trzeba przyznać, iż Zajdel należy do nielicznego grona twórców fantastyki naukowe, którzy zachęcają czytelnika do myślenia. Wprawdzie podobnie jak Lem obrósł w dogmaty, tak osoby otwarte na polemikę znajdą tu coś dla siebie. Powtarzanie, iż jest to „fantastyka socjologiczna” nie ma większego sensu, jeśli nie podejdzie się do tej literatury uzbrojonym w wiedzę z tej dziedziny oraz co najważniejsze, myślenie krytyczne. Dopiero ono zapewnia możliwość pełnego doświadczenia literatury Zajdla.

Patronite

Jeśli tekst przypadł Wam do gustu i chcielibyście mi pomóc stworzyć kolejne – zajrzyjcie na mój profil na Patronite. Sztuka i socjologia bez małego wsparcia „same się nie robią” 😉

Share this:

  • Click to share on Facebook (Opens in new window)
  • Click to share on Twitter (Opens in new window)
  • Click to share on Tumblr (Opens in new window)
  • Click to share on Reddit (Opens in new window)

Like this:

Like Loading...

Podobne

Książka O fotografii O książkach Przemyślenia Recenzje Socjologia angliaFantastyka SocjologicznaIRAIrlandiaJanusz ZajdelKsiążkakulturanie-recenzjaPRL. ZSRRprzemyśleniarecenzjarosjasocjologiaterroryzmWłochyZajdel

Nawigacja wpisu

Previous post
Next post

Ostatnie wpisy

  • Quo Vadis Samurai czyli rzecz o science fiction
  • Krótka rzecz o dopaminie
  • Krótka rzecz o matchy
  • Wszystko jest światłem czyli naukowy mistycyzm
  • Walnąć małpkę czyli rzecz o fałszywych świętych w kraju grzeszników. 

Postaw herbatę ;)

Buy Me A Coffee

Kategorie

Archiwa

Tagi

akt antropologia architektura chiny fantastyka feminizm film filozofia fotografia herbata historia historia herbaty internet japonia Kapitalizm kobieta kobiety krytyka Książka książka o fotografii kultura lem literatura literatura japońska media media społecznościowe moda męskość mężczyźni nauka o fotografii Polska praca przemyślenia psychologia recenzja religia Science Fiction Sf socjologia społeczeństwo Stanisław Lem susan sontag sztuka USA
©2026 Herbata i Obiektyw | WordPress Theme by SuperbThemes
 

Loading Comments...
 

You must be logged in to post a comment.

    %d